i nie tylko ...
| Już brzegiem nieba przez |
| wtorek, 14 czerwca 2011 11:27 | |||
|
Już brzegiem nieba, przez dalekie kraje w skrzypiących saniach pędzą Mikołaje. Jeden ma futro od parady, drugi ma wąsy dla zabawy. Jeden ma w torbie mróz i śnieg biały, drugi rodzynki i migdały. Jeden ma w saniach worki cztery, drugi pogania renifery. Jeden przez komin, drugi ku oknu, zastuka srebrną laską o zmroku. Wraz z pierwszą gwiazdką przez śnieżne Ambaje pędzą weseli, grubi Mikołaje.
|
| A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto, Z łez ocieraj cudze oczy, Chociaż Twoich nie otarto. |
| Życzę Wam dużo spokoju, wiary w przyszłość i dobrej bezinteresownej i wiecznej miłości, bo tylko dlatego warto żyć. |